Skandynawskie wnętrze wydaje się proste: jasne ściany, naturalne drewno, spokojne kolory i niewiele zbędnych przedmiotów. W praktyce ta prostota działa tylko wtedy, gdy pomieszczenie ma odpowiednie proporcje i przede wszystkim dobre światło.
W krajach północnej Europy dostęp do naturalnego światła przez znaczną część roku jest szczególnie cenny. Nic więc dziwnego, że okno stało się jednym z najważniejszych elementów tamtejszego języka architektonicznego.
Styl skandynawski nie polega na kupieniu białej ramy. Chodzi o stworzenie spokojnej relacji pomiędzy światłem, materiałem, widokiem i wnętrzem.
Najważniejsze jest światło
Jasne powierzchnie odbijają promienie wpadające przez okno, dzięki czemu nawet niezbyt duże pomieszczenie może wydawać się bardziej przestronne. Dlatego wielkość oraz położenie przeszklenia mają większe znaczenie niż dekoracyjne dodatki.
W salonie warto analizować, gdzie światło pojawia się rano, a gdzie po południu. Inne okno będzie potrzebne nad blatem kuchennym, inne obok stołu, a jeszcze inne w miejscu przeznaczonym do odpoczynku.
Drewno jest naturalnym partnerem tego stylu
Drewniana rama dobrze współgra z podłogą, meblami i naturalnymi tkaninami. Nie oznacza to jednak, że każde skandynawskie wnętrze musi korzystać z drewnianej stolarki.
Współczesne PVC czy aluminium mogą być równie spójne stylistycznie, jeśli ich kolor i proporcje zostały właściwie dobrane.
Biel nie musi być śnieżnobiała
Jasne odcienie mogą mieć cieplejszy albo chłodniejszy charakter. Rama o bardzo zimnej bieli zestawiona z ciepłym drewnem i kremową ścianą może wyglądać bardziej kontrastowo, niż zakładaliśmy.
Dlatego próbkę koloru warto oglądać we wnętrzu, w naturalnym świetle i obok materiałów, które rzeczywiście znajdą się w pomieszczeniu.
Dwukolorowa stolarka daje więcej możliwości
Elewacja i wnętrze nie muszą mieć tych samych potrzeb. Z zewnątrz budynek może wymagać ciemniejszej ramy, podczas gdy od środka chcemy zachować jasny i lekki charakter.
Wiele systemów pozwala na różne wykończenie po obu stronach. Dzięki temu nie trzeba podporządkowywać aranżacji wnętrza kolorowi elewacji.
Im mniej dekoracji znajduje się we wnętrzu, tym bardziej widoczne stają się proporcje ram, podziały szyb, parapety i sposób połączenia okna ze ścianą.
Podziały okien mogą zmienić cały charakter domu
Minimalistyczna architektura często korzysta z dużych, spokojnych powierzchni szkła. W bardziej tradycyjnych skandynawskich realizacjach pojawiają się natomiast podziały nadające elewacji bardziej klasyczny rytm.
Nie warto dodawać szprosów tylko dlatego, że kojarzą się z konkretnym stylem. Powinny wynikać z architektury całego budynku.
Widok staje się częścią dekoracji
Jeżeli za oknem znajduje się ogród, drzewa albo ciekawy krajobraz, najlepszym obrazem na ścianie może być właśnie przeszklenie.
Wtedy szczególnego znaczenia nabiera wysokość parapetu i miejsce, w którym pojawiają się pionowe profile. Źle ustawiony słupek może znaleźć się dokładnie na osi najważniejszego widoku.
Duże przeszklenie potrzebuje ochrony przed słońcem
Jasne wnętrze jest zaletą, dopóki latem nie zaczyna się nadmiernie nagrzewać. W dużych oknach trzeba więc uwzględnić kierunek świata oraz możliwość zastosowania osłon.
Rolety, żaluzje fasadowe lub lekkie osłony wewnętrzne mogą pełnić zarówno funkcję techniczną, jak i dekoracyjną.
Parapet również jest częścią kompozycji
W prostym wnętrzu masywny parapet o przypadkowej fakturze może zwracać większą uwagę niż w stylistyce pełnej dekoracji. Warto więc dobierać jego materiał razem z podłogą, blatem i ramą.
Co działa najlepiej?
- dużo naturalnego światła,
- spokojne i dobrze dobrane kolory ram,
- naturalne materiały lub ich dobre jakościowo odpowiedniki,
- uporządkowane podziały okien,
- ograniczenie przypadkowych detali,
- świadome wykorzystanie widoku.
Styl skandynawski nie wymaga jednego konkretnego materiału. Drewniane, PVC i aluminiowe okna mogą znaleźć w nim miejsce, jeśli zachowują odpowiednie proporcje i współpracują z całą architekturą.
Najważniejsze jest to, aby po wejściu do pomieszczenia najpierw poczuć światło i przestrzeń, a dopiero później zauważyć samą ramę okienną.