Miasto nie zasypia razem z mieszkańcami. Kiedy zamykamy drzwi sypialni, za oknem nadal pracuje transport, jeżdżą samochody, przejeżdża ostatni tramwaj, a kilka godzin później zaczynają się pierwsze dostawy do sklepów.
W takim otoczeniu okno staje się czymś więcej niż źródłem światła. Jest częścią bariery oddzielającej prywatną przestrzeń od miasta.
„Trzyszybowe” nie znaczy automatycznie „ciche”
To jeden z najczęściej powtarzanych skrótów myślowych. Liczba tafli szkła ma znaczenie, ale o właściwościach akustycznych decyduje cały układ pakietu.
Znaczenie mogą mieć różne grubości szyb, ich asymetria, szerokość przestrzeni pomiędzy nimi oraz zastosowanie szkła laminowanego.
Dlatego dwa pakiety trzyszybowe mogą mieć zupełnie inne właściwości dźwiękowe.
Hałas nie zawsze jest taki sam
Jednostajny szum dużej drogi różni się od przejazdu ciężarówki, tramwaju czy motocykla. Jeszcze inaczej zachowuje się muzyka z lokalu znajdującego się w pobliżu.
Dlatego w szczególnie wymagających lokalizacjach warto określić rzeczywisty charakter problemu zamiast po prostu zamawiać „najcichsze okno”.
Liczy się cały produkt
Nawet bardzo dobra akustycznie szyba nie pomoże, jeśli dźwięk przejdzie przez nieszczelność przy ramie.
Znaczenie ma więc konstrukcja profilu, system uszczelek, sposób domknięcia skrzydła i jakość wykonania całego okna.
W ochronie akustycznej nie wystarczy jeden świetny komponent. Szyba, rama, nawiewnik i montaż powinny tworzyć spójny system.
Nawiewnik może zmienić wynik
Jeżeli budynek wymaga nawiewu powietrza przez odpowiednie urządzenie, jego właściwości akustyczne również trzeba uwzględnić.
Nie można po prostu zablokować wentylacji w imię ciszy. Potrzebne jest rozwiązanie, które zapewni zarówno wymagany dopływ powietrza, jak i możliwie dobrą ochronę przed hałasem.
Montaż jest częścią izolacji akustycznej
Nieszczelna szczelina przy ościeżu może bardzo wyraźnie pogorszyć efekt końcowy.
Dlatego w mieszkaniu położonym przy wyjątkowo głośnej ulicy dokładność montażu jest tak samo istotna jak właściwości samego produktu.
Czy warto dopłacić do lepszej akustyki w każdym pokoju?
Niekoniecznie. Pokój wychodzący na ciche podwórko może nie potrzebować takiej samej konstrukcji jak sypialnia od strony arterii komunikacyjnej.
Dobrym podejściem jest więc różnicowanie stolarki zależnie od rzeczywistych warunków na poszczególnych elewacjach.
Gdzie dopłata ma szczególny sens?
- w sypialniach przy ruchliwych ulicach,
- w mieszkaniach obok tramwajów i kolei,
- w centrach dużych miast,
- przy obiektach działających nocą,
- w domowych gabinetach wymagających koncentracji,
- w budynkach znajdujących się w intensywnym otoczeniu komunikacyjnym.
W przypadku ciszy bardzo łatwo przyzwyczaić się do poprawy. Po kilku tygodniach przestajemy zastanawiać się nad oknem. Po prostu zaczynamy normalnie spać.
I właśnie dlatego dobrze dobrana izolacyjność akustyczna może być jednym z najbardziej odczuwalnych parametrów całej stolarki.